Z pamiętnika „Mój Dany Mi Świat”
26,07,2022r
Dziwny jest ten świat, tak zatytułowałam jeden z obrazów namalowanych na plenerze lekarzy malujących w Skłudzewie. Malując go, myślałam o tym co mnie otacza .
Obraz jest na pewno kolorowy, intrygujący, jest dziwny. Koleżanka z którą podczas pleneru mieszkałam w pokoju, gdy zobaczyła go ,powiedziała „no, no”, do dziś widzę jej minę.
Z każdym dniem gdy na niego patrzyła , mówiła ,”coraz bardziej do mnie przemawia”;-).
Rzeczywistość moja, jest kolorowa, dla mnie najpiękniejsza bo moja, ale od pewnego czasu, mam wrażenie ,że przerażona na jawie śnię, jak wtedy , gdy szafki w kuchni mi się paliły, a ja stałam i na to patrzyłam . Brzydota okrzyknięta jest pięknem, zło-dobrem, wszystko ma szokować , nie jest ważne w którym kierunku pobudzać wyobraźnię, zmysły. Wszystko ma przynosić materialny zysk. Znowu stała się „jednostka zerem”, nie ma szacunku do niczego..
DEKALOG? Nadal jest obowiązkowy. Ale mają go jedynie przestrzegać, zachowywać ludzie wierzący i ci pragnący wierzyć w Pana Boga Jezusa Chrystusa, którzy będąc słabymi ludźmi, są za to, publicznie piętnowani. Katolicy mają mieć zamknięte usta,oczy ,być tolerancyjni, sami wyszydzani, tolerancji nie doświadczając. W mediach, praktyki katolików -posty, stały się próbą ośmieszenia ich, drwiną, co jest formą „mowy nienawiści”. Wtedy jest cool.
„Dziwny Jest Ten Świat \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\,jednak ludzi dobrej woli jest więcej…..
ja wierzę w to..”
POST jest praktyką religijną katolików. Jest to świadome wyrzeczenie się czegoś co lubimy i ofiarowanie tego Panu Bogu z miłości do Niego. Posty w piątki są symbolem naszej pamięci o dniu męki Pańskiej , Który dla naszego zbawienia dał się ukrzyżować w piątek, a my z miłości do Pana Boga Jezusa Chrystusa mamy to, szanować, celebrować w ten sposób się modląc, wypraszać potrzebne nam łaski. Post praktykowany przez katolików, był, jest i będzie uwielbieniem Pana Boga, formą modlitwy.
W moim rodzinnym domu, w piątki zawsze się pościło ,nie jadało się potraw mięsnych, unikało zabaw. W piątki do dziś poszczę, a od jakiegoś czasu, też w środy ,w intencjach moich pacjentów.
Przed kilkoma laty, było to pod koniec czerwca, śliczna dziewczyna, moja pacjentka, skarżyła się ,że jest bardzo chora, od dłuższego czasu leczy się, ale bardzo cierpi. Jak mogłam jej pomóc?-modlitwą. Powiedziałam wtedy ,że jak skończę pościć za osobę za którą aktualnie się modlę, będę do jej urodzin w jej intencji pościła.
Tak zrobiłam.
Jakie było moje zdziwienie, gdy dziewczyna po pewnym czasie do mnie przyszła dziękując ,że za nią pościłam. Pomyślałam„ jakie grzeczne dziecko ,;-) jak to miło „;-) .
Moje zaskoczenie było jeszcze większe, gdy usłyszałam, że ona wie od kiedy, za nią pościłam. Nie mówiłam jej od kiedy ,tylko do kiedy, będę pościła.
”Od kiedy?” spytałam . „Tydzień przed pani imieninami”.
„Skąd o tym wiesz?”. Usłyszałam „Bo lepiej się od wtedy poczułam”.
W tym momencie serce mi załomotało, to co poczułam , trudno nazwać ,był to rodzaj bojaźni, niedowierzania, radości a na ciele miałam „gęsią skórkę”.
Wykorzystałam w tytule obrazu, tekście, słowa piosenki Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat”
Obraz „Dziwny Jest Ten Świat” -akryl